UA-73329122-1
START WIADOMOŚCI PIŁKA NOŻNA PIŁKA RĘCZNA KOSZYKÓWKA HOKEJ NA LODZIE INNE SPORTY SPORTY WALKI KONTAKT sportowy-poznan.pl sportowy Poznań w moim obiektywie
SIATKÓWKA KOBIET  I i II liga ,SIATKÓWKA PLAŻOWA
Źródło budzukpoznanski.pl tekst Wojtek Budzik  zdjęcia Elzbieta Skowron 07.12.2017r Enea Energetyk Poznań – Joker Świecie 3:2 Pierwsze dwa sety zdecydowanie nie szły po myśli podopiecznych Marcina Patyka. Pierwszy set na początku jeszcze był wyrównany widowiskiem, ale z czasem na bezpieczną jak się okazało odskoczyły zawodniczki Jokera Świecie bezpiecznie doprowadzając do zwycięstwa w otwierającym secie. Druga partia to totalna niemoc poznanianek. Wydawało się, że trener gospodyń za późno zdecydował się na zmiany jak i zrobił ich za mało. Przebywające na parkiecie zawodniczki nie potrafiły nawiązać walki z dobrze dysponowanymi rywalkami. Na szczęście w trzecim secie Energetyk zaczął grać na miarę swoich możliwości. Aleksandra Pasznik dobrze pokierowała grą zespołu i wraz z Barbarą Cembrzyńską doprowadziły do zmniejszenia strat, Nie zdeprymowało to zawodniczek ze Świecia, które nadal chciały zainkasować pełną pulę. Prowadziły już nawet 14:7 w czwartym secie, ale poznanianki zdołały odrobić straty. Dobrze funkcjonował blok i już pierwsza gra na przewagi padła łupem gospodyń. Tiebreak to istna gra nerwów. Energetyk już przegrywał czterema punktami (6:10 i 8:12), ale udało się wyjść z opresji. Bardzo dobrą dyspozycją w tej partii błysnęła Klaudia Świstek, a całość zakończyła Cembrzyńska. Enea Energetyk Poznań – Joker Świecie 3:2 (19:25, 16:25, 25:18, 26:24, 17:15)
zobacz więcej zdjęć
Źródło budzukpoznanski.pl tekst Wojtek Budzik  zdjęcia Elzbieta Skowron 12.12.2017r Enea Energetyk Poznań – 7R Solna Wieliczka 0:3 W 12 kolejce pierwszej ligi kobiet do Poznania przyjechała Solna Wieliczka. Lepiej w to spotkanie weszły poznanianki prowadząc 5:1, ale przyjezdne z czasem odrobiły straty i mecz nabrał rumieńców. Obie szóstki grały punkt za punkt. Jednak trzy punkty z rzędu sprawiły, że zawodniczki z miasta soli objęły prowadzenie 23:20 i nie roztrwoniły tej przewagi wygrywając seta do 23. Drugą partię z kolei lepiej otworzyły przyjezdne. Prowadziły już 6:2 co spowodowało czas dla poznanianek. Energetyk potrafił zniwelować straty do jednego punktu, ale w odpowiedzi Solna ponownie odskoczyła na kilka oczek. U gospodyń totalnie nie działał blok, a[ trener nie reagował na wydarzenia boiskowe zmianami z wyjątkiem taktycznych zagrywek. W secie trzecim ponownie szybko przewagę uzyskały wieliczanki, ale na szczęście Energetyk zdołał się poderwać i doprowadzić do stanu po 10. Od tego czasu jednak na parkiecie rządziła Solna, której dosłownie wychodziło wszystko. Wydawało się, że trener Marcin Patyk za późno zareagował ze zmianami. Beata Pawlicka rozgrzewała się mocniej od połowy seta, ale na parkiecie pojawiła się za późno i jej trzy punkty nie pomogły odwrócić losów tego spotkania. Enea Energetyk Poznań – 7R Solna Wieliczka 0:3 (23:25, 20:25, 17:25) Enea Energetyk: Aleksandra Pasznik, Agnieszka Wołoszyn, Klaudia Świstek, Barbara Cembrzyńska, Klaudia Gajewska, Emilia Oktaba oraz Karolina Bohdanowicz (libero) Rezerwowe: Natalia Bogdanowicz (libero), Iwona Zuzel, Klaudia Felak, Aleksandra Gancarz, Beata Pawlicka, Jagoda Januszkiewicz, Agata Sklepik Trener: Marcin Patyk
      zobacz więcej zdjęć