UA-73329122-1
START WIADOMOŚCI PIŁKA NOŻNA PIŁKA RĘCZNA KOSZYKÓWKA HOKEJ NA LODZIE INNE SPORTY SPORTY WALKI KONTAKT sportowy-poznan.pl sportowy Poznań w moim obiektywie

POLONIA POZNAŃ I LIGA 

PIŁKA

      ZESPÓŁ KOBIECY PIŁKI NOŻNEJ POLONIA POZNAŃ RELACJE POMECZOWE 
Więcej zdjęć - polub mnie
Informacja Prasowa Polonia Poznań tekst Alicja Zając zdjęcia  Elzbieta Skowron 30.10.2017r  TS Polonia Poznań – KKP Stomilanki Olsztyn 2:1 Skład: Siejka – Filipiak (Grześkowiak), Czudzińska, Nowak M., Jędraszyk (Nowak R.) – Liczbińska (Sikora), Jacewicz (Sawicka), Cywińska (Nowicka), Busza (Machowiecka), Skowrońska (Nowak M.) – Zając Bramki: Alicja Zając x2 Mecz wysokiego ryzyka ze względu na panujące warunki atmosferyczne i stan boiska. Jednak bardziej bałyśmy się przeciwnika. Zespół z Olsztyna tak jak i my to drużyna z ambicjami o wejście do Ekstraligi. Doskonale wiedziałyśmy, że będzie to cięzkie spotkanie i nikt nie odpuści. Początek należał do gości, zimny prysznic w postaci groźnej akcji Stomilanek i role się odwróciły. To my zaczęłyśmy dominować na boisku, bramka wisiała w powietrzu i tak też się stało. Strzałem w długi róg popisała się Kicaj i było 1-0. Następnie chwile później ponownie Alicja Zając wykorzystała zamieszanie w polu bramkowym przyjezdnych i był już 2-0. Po przerwie nadal utrzymywałyśmy przewagę w posiadaniu piłki i szukałyśmy kolejnych okazji, Strzały z dystansu, główki, stałe fragmenty. Było tego dużo, zabrakło niewiele by podwyższyć wynik. Natomiast zespół z Olsztyna z uporem szukał bramki kontaktowej i zdobył ją w ostatniej minucie meczu. Odskakujemy w tabeli, jesteśmy liderem i koncentrujemy się na ostatnim meczu z Medykiem Konin. Na uwagę zasługuje też fakt, że po zerwaniu więzadeł krzyżowych prawie pełne spotkanie rozegrała Alicja Busza. Dobrze, że znów jest z nami na boisku. Damian Nawrocik – II Trener „Mecz z drużyną z Olsztyna był dobrym momentem by odskoczyć od potencjalnego w walce o awans na 7 pkt. Warunki atmosferyczne jakie dziś zastały obie drużyny były bardzo trudne , mocny wiatr plus padający deszcz nie napawał optymizmem przed rozpoczęciem meczu. Początek meczu był zdecydowanie pod dyktando Stomilianek nasza drużyna uniknęła straty gola na początku spotkania i został zepchnięty na swoja polowe. Mieliśmy problem z wyprowadzeniem piłki i utrzymaniu się  przy niej . Z biegiem czasu zaczęliśmy grac kombinacyjnie dłużej utrzymywaliśmy się przy piłce czego efektem było kilka fajnych szans  na strzelenie gola , Dwie z takich sytuacji wykorzystała Ala Zając. Po przerwie przeciwniczki rzuciły się do odrabiania strat na szczęście nasza defensywa skutecznie rozbijała ich ataki a my wychodziliśmy z groźnymi kontrami dzięki czemu 3 bramka wisiała w powietrzu. W  doliczonym czasie gry zespól z Olsztyna zdobył bramkę kontaktowa, ale 3 pkt zostały w Poznaniu brawa dla dziewczyn za walkę i za pokazanie charakteru w tak ciężkich warunkach w jakich przyszło im grać.”
           zobacz więcej zdjęć
Informacja Prasowa Polonia Poznań tekst Alicja Zając zdjęcia  Irek Pindral 05.11.2017r TS Polonia Poznań vs KKPK Medyk II Konin  2:0 Bramki: Busza, Skowrońska Skład: Siejka – Filipak (Liczbińska), Nowak M., Czudzińska, Jędraszyk (Zalaszewska) – Zając, Jacewicz (Michalska), Cywińska (Grześkowiak), Sawicka (Sikora), Nowak M. (Skowrońska), Busza (Tyl)   Ostatni mecz w sezonie, ostatni u siebie. Przede wszystkim chciałyśmy zostać niepokonane. Zespół Medyka to od zawsze wiadomo bardzo dobry zespół, poukładany technicznie i taktycznie. Pierwsza połowa to nasze posiadanie piłki, ataki w większości lewą stroną, jednak niestety nie przełożyło się to na żadną groźną akcje bramkową poza uderzeniem głową Ali Buszy. Druga połowa zdecydowanie lepsza, odpowiednia motywacja w szatni i nie musieliśmy długo czekać. Została uruchomiona prawa strona, środek i lewa, kilka groźnych akcji. Czuć było, że bramka wisi w powietrzu. Po rzucie rożnym ponownie najwyższa na boiska Ala Busza pakuje głową piłkę do bramki i prowadzimy 1-0. Nasze ataki nadal były nieustępliwe, chciałyśmy zdobyć kolejną bramkę. Kilka zmian, które wniosły jakość i po dośrodkowaniu z prawej strony akcję wykończyła Monia Skowrońska i ustaliła wynik meczu na 2:0 tym samym, sprawiając sobie prezent urodzinowy. Do końca meczu kontrolowałyśmy przebieg spotkania i nie dałyśmy sobie wyrwać cennych 3 punktów. Jesień kończymy na pozycji lidera, cieszymy się ogromnie. Jesteśmy świadome jaka jest szansa przed nami. Teraz chwila odpoczynku, roztrenowania i regeneracji ale na wiosnę wrócimy tak samo silne! Magdalena Niezborała – kibic Polonii „Bardzo udana runda w wykonaniu naszych dziewczyn. Spisały sie na medal. Mamy Lidera. Zero przegranych meczy. Widać zgranie, prawdziwy zespół na i poza boiskiem. Szeroka kadra. Połączenie doświadczenia (Monika Nowak, Anna Jacewicz, Ala Zając, Ada Sikora, Monia Skowrońska, Alicja Busza, Laura Czudzińska, Karolina Grześkowiak czy Renia Nowak) z młodością (Natalia Michalska, Ania Machowiecka, Katarzyna Siejka, Krysia Cywińska, Zuzia Sawicka czy Marysia Nowak). Dobrzy Trenerzy. Mecze na najwyższym poziomie. Nie straszna pogoda czy zły stan boiska ~ grać trzeba zawsze i wszędzie~ co pokazały w meczu z Olsztynem. Dzisiejszy mecz w bardzo dobrym wykonaniu dziewczyn: spokój, opanowanie i zasłużone zwycięstwo. Nic dodać nic ująć: dziewczyny z Polonii są NAJLEPSZE!!!” Maciej Nowak – kibic Polonii „Mecz walki. Początek agresywny w wykonaniu Medyka z jedna sytuacją i strzałem obok bramki. Dalsza część meczu w pierwszej połowie wyrównana z możliwością zdobycia gola z obu stron. W drugiej części pierwszej połowy było kilka sytuacji, w których zawodniczki Medyka faulowały piłkarki z Poznania, ale nie było reakcji ze strony sędzin, które popełniały błędy i nie reagowały na słowa zawodniczek i uwagi kibiców z trybun! Pierwsza połowa zakończyła się wynikiem 0:0. Drugą połowę Polonistki rozpoczęły agresywnie i zdobyły gola ze stałego fragmentu gry czyli rzutu rożnego, a autorką bramki została Alicja Busza, która wbiła piłkę głową do bramki. Po zdobyciu gola gra znowu stała się agresywna, zdarzały się faule z obu stron. W dalszej części drugiej połowy trenerzy obu zespołów dokonali kilku zmian i zmiany okazały się korzystniejsze dla zawodniczek Polonii Poznań, ponieważ po jednej z akcji w zamieszaniu w polu karnym drugiego gola dla poznanianek strzeliła wprowadzona na boisko Monika Skowrońska. Po zdobyciu drugiej bramki gospodynie kontrolowały mecz do końca i zasłużenie wygrały cały mecz 2:0, umacniając się na pozycji lidera 1 ligi!” Michał Waraczyński – I Trener „Pierwsza połowa w naszym wykonaniu dość chaotyczna, dużo niedokładności i nerwowej gry. Mimo optycznej przewagi nadziewamy się na kontrataki i remisujemy w zasadzie szczęśliwie. Wpływ na to mogły mieć wprowadzone w podstawowym składzie zmiany, które poczyniły pewną dezorganizacją zwłaszcza w poczynaniach ofensywnych. Dużo walki przez całe spotkanie, zmiana ustawienia i systemu gry po przerwie, a także jakość wprowadzona przez zmienniczki zaowocowały dwiema bramkami i upragnione trzy punkty zostają w Poznaniu. Brawa dla całego zespołu!”